Cassie „Long Way 2 Go”

Debiutancką płytę Cassie zachwalał (sam) Borys Dejnarowicz, a jako że jestem łasy na dobry pop i r&b, to sprawdziłem. Było warto, bo okazało się, że płyta trafia też w moje minimalowe sympatie. Ten numer powinien być tego dobrym przykładem.


Janelle Monáe „Cold War”

Janelle debiutowała podobno w 2007 i dostała wtedy nawet nominację do Grammy, ale prawdziwą popularność zdobyła w zeszłym roku, kiedy wydała The ArchAndroid. Ta płyta srogo wymiata, tak jak Janelle w tym niesamowitym klipie. Zwróćcie uwagę na moment ok. 1:37.


Snoop Dogg ft. Mayer Hawthorne „Gangsta Luv (G-Mix)”

Kto by pomyślał? ;] Chociaż w sumie obaj są z Californii, a Mayer zajmuje się też DJką i rapem.

Moim zdaniem bardzo spoko.


Kelis „Trick Me”

Numer dość oklepany, ale to chyba nie szkodzi, bo mistrzowski.

Trick Me jest dla Kelis chyba tym, czym dla The Roots jest The Seed 2.0 – największym przebojem, znakiem rozpoznawczym i w ogóle. Nie będę moralizował, że to szkoda, że dziewczyna nagrała masę dobrych tracków itp., bo sam nie jestem jakimś wybitnym kelisologiem, ale podpowiem, że płyta Tasty, z której pochodzi ten singiel jest bardzo przebojowa i warta sprawdzenia.