Nas & Damian Marley „Nah Mean”

Nawet tak słaby klip nie psuje tego numeru. To mój ulubiony track z Distant Relatives, a ten klip to świeżynka. Trochę szkoda, że wyszedł tak późno, w sumie jestem zdziwiony, że się w ogóle ukazał, ale z drugiej strony cała akcja promocyjna tego albumu była jakaś niewyraźna i niezdarnie poprowadzona.

Reklamy

Architecture in Helsinki „That Beep”

Słyszałem o tym zespole już sto razy, więc w końcu postanowiłem zapoznać się bliżej. Wbrew oczywistym pozorom, nie pochodzą ze Skandynawii, tylko z Australii.

Utwór pochodzi z kolei z wydanej jakiś miesiąc temu płyty Moment Bends, jak najbardziej wartej sprawdzenia, jeśli ktoś lubi trochę pokomplikowany pop.

EDIT: poprawione video


patr00 – Beat Blog vol.2

Człowiek, który jest autorem i bohaterem powyższego klipu to patr00 – beatmaker (i raper) z duetów Ortega Cartel i The Jonesz. Mieszka w Kanadzie, ale jest polskiego pochodzenia (i rapuje tylko po polsku), ale najważniejsze, że jest świetnym muzykiem.

Ten „filmik” przedstawia proces powstawania beatu z sampli przy użyciu znanego i lubianego przez producentów samplera MPC firmy Akai.

Nagranie nie jest długie i warto obejrzeć je uważnie. Tak robi się naprawdę dużo muzyki. Może się to wydawać trywialnie proste, ale jeśli chodzi o powyższy klip, to trzeba wziąć poprawkę na to, że patr00 miał już wcześniej wybrane i pocięte sample (fragmenty nagrań, na których to fragmentach „grał”), dlatego też mógł się skupić na samym „komponowaniu”.

Te same sample, choć inaczej poskładane zostały przez patr00 użyte w numerze „Sneakers N’ Heels” The Jonesz:


Janelle Monáe „Cold War”

Janelle debiutowała podobno w 2007 i dostała wtedy nawet nominację do Grammy, ale prawdziwą popularność zdobyła w zeszłym roku, kiedy wydała The ArchAndroid. Ta płyta srogo wymiata, tak jak Janelle w tym niesamowitym klipie. Zwróćcie uwagę na moment ok. 1:37.


TV on the Radio „Will Do”

Wstyd się przyznać, ale nie znam tego zespołu prawie wcale, chociaż słyszałem o nim wiele razy i wiele razy „miałem” go sobie ogarnąć. Kolega Siejas przekonywał, że ich płyta Return to Cookie Mountain jest kosmicznie dobra i koniecznie trzeba ją sprawdzić.

Tak czy inaczej – ten numer jest nowy, jest singlem promującym nadchodzącą za chwilkę (12 kwietnia) płytę Nine Types of Light i bardzo mi się podoba, choć jest (podobno) niezbyt reprezentatywny dla dokonań grupy.


Youngblood Brass Band „Brooklyn”

Byłem w sobotę na koncercie Brendy Walsh (dawniej: Funk Me Hard), zespołu, w którym gra mój kolega Przemek. Kolega Przemek gra na trąbce i polecił mi w rozmowie dwa zespoły mające w składzie wyłącznie instrumenty dęte i perkusyjne – Hypnotic Brass Ensemble i Youngblood Brass Band. Wspominając o tym drugim dorzucił, że gdzieś słyszał ich numer pt. „Brooklyn” i że ów numer wymiata. Sprawdziłem i trudno się nie zgodzić. Jest to kolejny numer, który wywołuje ciarki na plecach, mistrzowski. Powyższe koncertowe nagranie nie jest może najlepszej jakości, ale świetnie oddaje charakter tej muzyki, niby to taki funk czy inny afrobeat, ale w słychać w tym jakąś folkową energię, wieje Bałkanami, że tak powiem.

Poniżej wersja studyjna, w lepszej jakości, niestety bez klipu.


The Fives ft. Vanya Taylor „It’s What You Do (Hottest By Far)”

Nic o tym składzie nie wiem, ale numer (razem z klipem) wszedł mi od razu. Fajnie napisano o nim kiedyś, że ma dwa refreny. Faktycznie – co motyw to przebój. Podobno taka muzyka (znaczy – oparta na takim rytmie i z melodyjnymi damskimi wokalami) nazywa się UK Funky i podobno jest to dość wąski gatunek.