TV on the Radio „Will Do”

Wstyd się przyznać, ale nie znam tego zespołu prawie wcale, chociaż słyszałem o nim wiele razy i wiele razy „miałem” go sobie ogarnąć. Kolega Siejas przekonywał, że ich płyta Return to Cookie Mountain jest kosmicznie dobra i koniecznie trzeba ją sprawdzić.

Tak czy inaczej – ten numer jest nowy, jest singlem promującym nadchodzącą za chwilkę (12 kwietnia) płytę Nine Types of Light i bardzo mi się podoba, choć jest (podobno) niezbyt reprezentatywny dla dokonań grupy.

Reklamy

Youngblood Brass Band „Brooklyn”

Byłem w sobotę na koncercie Brendy Walsh (dawniej: Funk Me Hard), zespołu, w którym gra mój kolega Przemek. Kolega Przemek gra na trąbce i polecił mi w rozmowie dwa zespoły mające w składzie wyłącznie instrumenty dęte i perkusyjne – Hypnotic Brass Ensemble i Youngblood Brass Band. Wspominając o tym drugim dorzucił, że gdzieś słyszał ich numer pt. „Brooklyn” i że ów numer wymiata. Sprawdziłem i trudno się nie zgodzić. Jest to kolejny numer, który wywołuje ciarki na plecach, mistrzowski. Powyższe koncertowe nagranie nie jest może najlepszej jakości, ale świetnie oddaje charakter tej muzyki, niby to taki funk czy inny afrobeat, ale w słychać w tym jakąś folkową energię, wieje Bałkanami, że tak powiem.

Poniżej wersja studyjna, w lepszej jakości, niestety bez klipu.


The Fives ft. Vanya Taylor „It’s What You Do (Hottest By Far)”

Nic o tym składzie nie wiem, ale numer (razem z klipem) wszedł mi od razu. Fajnie napisano o nim kiedyś, że ma dwa refreny. Faktycznie – co motyw to przebój. Podobno taka muzyka (znaczy – oparta na takim rytmie i z melodyjnymi damskimi wokalami) nazywa się UK Funky i podobno jest to dość wąski gatunek.


Phoenix „1901” (Live on Letterman)

Numer pochodzący z płyty „Wolfgang Amadeus Phoenix”, którą trzyma w dłoni David Letterman. Album ten był często wspominany w różnych podsumowaniach płytowych roku 2009, w którym się ukazał. Z pewnością jest on (i album i zespół) wart uwagi.

Podobnie zresztą jak Letterman Late Show – popularny amerykański talk show, w którym na zakończenie grana jest muzyka na żywo. To kopalnia fajnych występów nagranych w dobrej jakości, warto pogooglać na YouTube’ie ;]


Sons & Lovers „When We Are Apart”

Nic nie wiem o wykonawcach tego numeru, wyczytałem o nim na Porcys. Niemniej jednak dobrze zgrał mi się z nastrojem, czego i Wam życzę.


Falcon – klip na eliminacje do konkursu VCHAMPS

Ja się nie znam i nie wiem do końca na ile bierze w tym udział maszyna, ale tak czy inaczej – to jest prawdziwy Turntablism.

VCHAMPS to mistrzostwa Polski w DJingu.


Pomplamoose „Beat It”

Nie pamiętam już jak trafiłem na ten sympatyczny duet, ale gdzieś mi się obiło o uszy, że oni sami poznali się „przez” YouTube’a, robiąc muzykę każde na własną rękę. Teraz grają i nagrywają razem (choć nie tylko – zarówno Natalie jak i Jack kontynuują solowe działalności), a nawet są razem w życiu prywatnym.

Nagrali i wydali sporo, w tym mnóstwo ciekawych coverów, zestawy piosenek bożonarodzeniowych i trochę własnego materiału. Sukces jaki odnieśli (duża popularność na YT, utwory wykorzystywane w reklamach, głos Natalie w Sims 2 itd.) bez promocji i wytwórni jest, moim zdaniem, budujący.

„Pamplemousse” to po francusku „grejpfrut”.